„Warto jest żyć dniem dzisiejszym,
ale zawsze mając w sercu przeszłość.”
Anna Strzelec
Zgłębiając wiedzę i poszukując odpowiedzi na pytania nasuwające się po przeczytaniu lektury „Kamienie na szaniec” A. Kamińskiego, klasy ósme wraz z opiekunami, wybrały się na wycieczkę przedmiotową do Warszawy
Podążając śladami życiowych doświadczeń Jana Bytnara, Macieja Aleksego Dawidowskiego i Tadeusza Zawadzkiego, udaliśmy się w miejsca związane z wydarzeniami w utworze.
Pierwsze kroki skierowaliśmy przed mury Liceum im. Stefana Batorego. Wzorce postępowania i wychowanie pozyskane w domach rodzinnych, bohaterowie mogli ugruntować w szkole. To tu zaczęła się przyjaźń bohaterów jeszcze przed wybuchem drugiej wojny światowej. W tej placówce rozpoczęli swoją drogę do Szarych Szeregów.
Następnie skierowaliśmy się do Mauzoleum Walki i Męczeństwa na Alei J. Ch. Szucha. W autentycznych, zachowanych pomieszczeniach dawnego aresztu oglądaliśmy wystawę i pokaz multimedialny na temat miejsca, do którego przywożono więźniów na przesłuchania, bestialsko torturowano, gdzie wielu ludzi poniosło śmierć.
Kolejnym punktem wycieczki było poszukiwanie miejsc upamiętniających akcje małego sabotażu, dywersyjne i akcję pod Arsenałem. Z niezwykłym zaciekawieniem wsłuchiwaliśmy się w fakty historyczne na temat akcji i próbowaliśmy je drobiazgowo wizualizować.
Wspominając losy Alka, Rudego i Zośki, nie można zapomnieć o Muzeum Więzienia Pawiak. Tam też się udaliśmy. W więzieniu przetrzymywano członków podziemia schwytanych podczas akcji oraz w trakcie tzw. „łapanek”. To miejsce, gdzie uwięziony był również Jan Bytnar.
Ostatnim punktem wycieczki był Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Wśród grobów członków Szarych Szeregów, na których ustawiono brzozowe krzyże, znajduje się miejsce wiecznego spoczynku Jana Bytnara, Macieja Aleksego Dawidowskiego i Tadeusza Zawadzkiego. Na mogiłach bohaterów zapaliliśmy znicze i chwilą zadumy oddaliśmy im cześć.
Pełni wrażeń i wzruszających przeżyć wróciliśmy do swoich obowiązków, nauki oraz pracy, mając w pamięci słowa A. Kamińskiego: „ Bo nie dość jest myśleć i chcieć o Polsce i dla Polski. Trzeba samemu reprezentować Polskę„.
Agnieszka Zalewska







